Tym razem nasze wyjście do sklepu zaczęło się… jeszcze w domu! Każde dziecko miało przygotować swoją listę zakupów, na której znalazły się różne owoce i warzywa. W przedszkolu wspólnie zastanawialiśmy się, czego potrzebujemy, co możemy kupić, ile produktów znajdziemy na naszych listach, a następnie zaplanowaliśmy trasę i ruszyliśmy pieszo do pobliskiego sklepu.
Po drodze była oczywiście okazja do poznawania naszej najbliższej okolicy, obserwowania tego, co mijamy podczas spaceru, a także… obowiązkowy przystanek na placu zabaw!
W sklepie dzieci samodzielnie odnajdywały wybrane produkty, porównywały je i sprawdzały, czy udało nam się zrealizować nasze listy. Nie zabrakło również edukacji matematycznej – przeliczaliśmy produkty, poznawaliśmy ceny, rozmawialiśmy o pieniądzach, monetach i banknotach oraz o tym, że za zakupy trzeba zapłacić odpowiednią kwotę.
Po zakupach każde dziecko otrzymało coś do swojego plecaka. Wspólnie podzieliliśmy nasze zakupy tak, aby każdy mógł pomóc w przetransportowaniu produktów do przedszkola.
Po powrocie dokładnie przyjrzeliśmy się naszym zakupom – sprawdziliśmy, co udało nam się kupić.
A następnego dnia… przyszedł czas na najlepszą część! Z wykorzystanych owoców i warzyw przygotowaliśmy pyszną, kolorową sałatkę, którą później z apetytem zjedliśmy.
Takie wyjście to dla dzieci mnóstwo praktycznej nauki: planowanie, podejmowanie decyzji, orientowanie się w najbliższym otoczeniu, rozwijanie samodzielności, współpracy i odpowiedzialności, a także naturalne ćwiczenie umiejętności matematycznych. To właśnie poprzez takie codzienne doświadczenia dzieci uczą się najlepiej!
Bo kto powiedział, że matematyki, samodzielności i poznawania świata nie można uczyć się… z koszykiem w ręku?










